GÓRSKIE POWITANIE WIOSNY
Relacja z XXII Międzynarodowego Rajdu Pieszego Ku Źródłom Wisły – 21 marca 2026 r.
📅 24 marca 2026 r. | ⏱️ 2 minuty czytania
Rajd pieszy „Ku źródłom Wisły” – było wszystko: góry, śmiech i trochę zadyszki!
Uczestnicy tegorocznego rajdu mieli do wyboru aż 4 trasy – zróżnicowane pod względem długości i trudności, tak aby każdy znalazł coś dla siebie. Nad bezpieczeństwem czuwało 6 niezawodnych przewodników . W wydarzeniu wzięło udział aż 196 osób – brawo za frekwencję i kondycję!
Grupa pierwsza – ambitna i pełna energii – wyruszyła już o 7:45 na niebieski szlak pod przewodnictwem Franka Chwili, by zdobyć Baranią Górę. W towarzystwie szemrzącej Białej Wisełki dotarli do malowniczych progów Kaskad Rodła. Dalej było już bardziej wymagająco, ale widok z wieży na szczycie wynagrodził wszystko – i to z nawiązką!
Druga grupa, prowadzona przez Leszka Bujoka, rozpoczęła wędrówkę na Przełęczy Salmopolskiej. Po drodze zajrzeli w okolice Jaskini Malinowskiej. Do środka jednak nie wchodzili – i bardzo słusznie! Jaskinia jest zamknięta do kwietnia ze względu na hibernujące tam nietoperze. Ciekawostka: wybudzenie takich śpiochów zimą może kosztować je życie, dlatego natura ma tu absolutne pierwszeństwo.
Trzecia grupa (najliczniejsza) po wizycie w Habsburskiej Osadzie Gospodarczej ruszyła z Jolantą Wajdzik i Maciejem Depczyńskim na grzbiet Cieńkowa, mijając po drodze skocznię im. Adama Małysza. Był też przystanek przy „Magicznym Drzewie” – ponad 100-letniej dzikiej czereśni. Podobno spełnia życzenia… zwłaszcza te o krótsze podejścia
Czwarta grupa również odwiedziła Osadę Habsburską, a następnie z Aliną Ożarowską -Cyganek Szlakiem Habsburgów dotarła na koronę zapory, gdzie spotykają się wody Białej i Czarnej Wisełki. To nie tylko piękne miejsce, ale też ważny zbiornik wody pitnej – czyli można powiedzieć, że spacerowaliśmy „nad źródłem życia”!
Jedna grupa wybrała trasę rozszerzoną– Z Mariolą Kukuczką z Wisły Głębiec czarnym szlakiem do Osady Habsburskiej, a potem żółtym przez Cieńków.
Finał rajdu odbył się w Dolinie Białej Wisełki, gdzie gościliśmy w Anielskich Kuligach. Na mecie każdy otrzymał pamiątkowy magnes.
Najpierw jednak – uczta! Był wyśmienity żurek i chleb ze smalcem. Kawę i herbatę osładzały wypieki z Wiślanki oraz słodkości od Tago – i tu uczciwie przyznajemy: kalorie się nie liczyły 🙂
Nowość w tym roku: konkurs wiedzy w wersji elektronicznej! Wzięło w nim udział 56 osób w 3 kategoriach wiekowych. Najmłodsi (21 uczestników) odpowiadali na pytania o wodzie (z okazji Światowego Dnia Wody – 22 marca), a młodzież (13 uczestników) i dorośli ( 22 uczestników) zmierzyli się z 20 pytaniami z geografii i historii.
Jak poszło w konkursie wiedzy?
Średnie wyniki pokazują, że łatwo nie było:
- dzieci – 72%
- młodzież – 58%
- dorośli – 51%
I bardzo dobrze! Nasz test nie należał do najłatwiejszych — i właśnie taki miał być 😉
Dla dzieci najtrudniejsze okazało się pytanie : co pochłania więcej wody-kąpiel w wannie czy produkcja tabliczki czekolady. Dzieci natomiast bezbłędnie wiedzą, które służby pomogą im gdy będą potrzebować pomocy w górach. Brawo!
Widać, że młodzież lubi historię bo wiedzą kim byli Habsburgowie, warto jednak lepiej poznać rezerwaty na terenie Nadleśnictwa Wisła.
Dorośli dobrze znają przewinienia kornika drukarza, ale zachęcamy do poszukiwań Tablic Zejsznera.
Chcieliśmy pokazać, że każdy nasz rajd to coś więcej niż tylko trasa do pokonania. To także historie, ciekawostki i miejsca, które – choć mijane nieraz wiele razy – wciąż kryją w sobie mnóstwo tajemnic do odkrycia.
Mamy nadzieję, że to doświadczenie zachęci Was do udziału w kolejnych wydarzeniach. Bo naprawdę warto być z nami — przed nami jeszcze wiele tras, widoków i opowieści, które tylko czekają, żeby je poznać!
Wręczyliśmy nagrody dla 10 najlepszych uczestników w każdej kategorii – gratulacje dla wszystkich bystrzaków!
Nadawanie nazw drużynom to fajna tradycja, bo tworzy klimat rajdu. W naszym rajdzie udział wzięli: „Czwórkowe wędrowniczki”, „Cesta”, Koło Grodzkie PTTK w Bielsku- Białej , ” Twardziele”, „Mega Twardziele”, ” Klimczok”, PTTS Beskid Śląski, ” Akwedukty”, ” Wodniki Szuwarki”, „Koper”, „Ustrońskie Włóczykije” PTTK Krokus, „Listki”, ” Gwiazdy”, „Krokusiacy”, „Stroszek”, ” Górska przygoda”, „Krety” były też osoby niezrzeszone , ale niezawodne.
Są rzeczy, które widać na pierwszy rzut oka – piękne trasy, uśmiechy uczestników, zdobyte szczyty…I są też takie, bez których to wszystko po prostu by się nie wydarzyło.
Dziś chcemy szczególnie podziękować naszym współorganizatorom i przyjaciołom rajdu, bo to dzięki Wam:
– szlaki były bezpieczne i poprowadzone z pasją,
– na mecie czekało coś więcej niż tylko zmęczenie,
– żurek smakował jak nagroda życia,
– upominki przypominały, że każdy krok wędrówki miał sens.
Jesteście jak dobra pogoda w górach – niby nie zawsze o niej myślimy, ale bez niej wszystko wygląda zupełnie inaczej.
Dziękujemy za zaufanie, wsparcie i serce włożone w organizację tego wydarzenia.
Bo rajd to nie tylko kilometry.
Do zobaczenia na kolejnych wspólnych szlakach!
Komandor Rajdu – Robert Troszok
Sekretarz Rajdu – Anna Pilch









