PTTK
POLSKIE TOWARZYSTWO TURYSTYCZNO - KRAJOZNAWCZE
ODDZIAŁ WISŁA

www.pttk.wisla.pl
Strona główna

Panorama z Kozińców

Proponowana wycieczka jest bardzo malowniczym, nietrudnym spacerem, który zajmie nam ok. 2 - 2,5  godziny (ok. 7 km). Przez większość drogi towarzyszyć nam będzie piękna panorama okolic Wisły.

            Spacer rozpoczynamy z Kubalonki, na którą proponujemy dojechać autobusem PKS (z Wisły co 30 min.). W rejonie przełęczy znajduje się kilka ciekawych obiektów. Najbardziej charakterystyczna jest „Beczka”. Otóż w 1930 roku po wybudowaniu drogi, na przełęczy pojawiła się  „...ogromna beczka na piwo, pokryta półokrągłym dachem, podpartym na słupkach. Szczyt dachu zwieńczyła zębata wieżyczka, mająca prawdopodobnie wyobrażać basztę zamku cieszyńskiego, drzewa przydrożne pokryły barwne obrazy zachęcające do picia piwa cieszyńskiego. Spragniony naród wszelkiego autoramentu zyskał więc na Kubalonce źródło podwójnych wzruszeń: możność ugaszenia pragnienia szlachetnym zimnym piwem i pokrzepienia na duszy piękną architekturą piwną...” - tak pisał Walery Goetel w VIII roczniku  „Wierchów”  z 1930 roku. „Niewdzięczne jednak sfery ochroniarskie i Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego - pisze dalej W.Goetel - nie umiały uszanować oryginalności tego budynku, który, być może, zwiastował nam narodziny nowego stylu budowlanego w górach. Na sprzeciw i prośbę o usunięcie kiosku, zwrócone do Pana Wojewody Śląskiego dr Michała Grażyńskiego, znanego jako wybitnego turysty i protektora ochrony przyrody, odpowiedział Pan Wojewoda przychylnie, przyrzekając w najbliższym czasie usunąć beczkę z Kubalonki.” Albo  dr Grażyński nie był tak wybitnym protektorem ochrony przyrody, albo dyrekcja browaru cieszyńskiego też miała swoje „chody u wojewody”, skoro beczki nie zlikwidowano, a jedynie została ukryta we wnętrzu bezpretensjonalnego pawilonu.
Tak beczka została do dnia dzisiejszego. I dobrze, bo jest gdzie napić się zimnego piwa.

Z przełęczy kierujemy się w stronę Kozińców (droga prowadząca przez parking i wchodząca w las między obiektem sportowym, a szosą do Wisły). Droga podchodzi lasem nieco do góry. Po około 300 metrach  nasz trakt spacerowym zbliża się do jednej z biegowych tras narciarskich (po prawej stronie).

            Po ok. 700 m od Kubalonki towarzyszące nam znaki zielone szlaku górskiego skręcają w prawo, do góry. Chociaż po następnych 800 metrach łączą się ponownie z drogą, proponujemy spacer szosą ze względu na większy komfort, a i samochody możemy tu spotkać sporadycznie.            Jeżeli nasz spacer od Kubalonki trwa już ok. 20 minut, wychodzimy z lasu na małą polanę z widokiem na masyw Baraniej Góry. „Podejdźmy do płota” i popatrzmy w prawo.

            Ten największy masyw z prawej strony to Barania Góra, góra, na której stokach bierze swój początek największa polska rzeka Wisła. Jeżeli mamy dobry wzrok lub jesteśmy zaopatrzeni w lornetkę, na szczycie Baraniej możemy zauważyć wieżę widokową. „Idąc” dalej pasmem na północ (a u nas w lewo), następny wierzchołek (z ogołoconym przez wiatr szczytem) to Magurka Wiślańska . Kolejny szczyt to Zielony Kopiec wysyłający w naszą stronę grzbiet Cieńkowa. Następna jest Malinowska Skała, od której kulminacji odchodzi w naszą stronę grzbiet Malinowa (z licznymi wyrębami i wiatrołomami). Jeżeli dobrze skupimy wzrok, to nad szczytem Malinowa zauważymy górną część 99 metrowego masztu telewizyjnego wybudowanego na szczycie Skrzycznego, najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego (samego Skrzycznego nie widać). Na ostatnim planie widać Klimczok (z masztem TV) i Magurę, przedzielone stojącym o jeden plan bliżej Kotarzem. Z lewej strony, na pierwszym planie Czupel  zwany również Smerekowcem. Patrząc trochę w dół, poniżej grzbietu Malinowa widać dolinę Malinki z osiedlem o tej samej nazwie, zaś bardziej w prawo, na tle Magurki Wiślańskiej widzimy dolinę Białej Wisełki z zabudowaniami Czarnego.

            Po zapoznaniu się z panoramą kontynuujemy spacer drogą, nie dając się zwabić przecinającym drogę szlakom górskim. Po chwili wychodzimy z lasu na osiedla Kozińce. Po lewej widoczny maszt przetwornika TV, a pod nim ośrodek „Bruclik”. Obok „Bruclika” (po lewej) widzimy nieczynny od kilku lat budynek schroniska szkolnego wybudowanego w roku 1927. Kontynuując spacer drogą, w pewnym momencie przed nami pokazuje się w dali masyw Czantorii z zamykającą wylot doliny Wisły Bukową. Idziemy jednak dalej, czekając aż panorama stanie się szersza. Po dojściu do początku nawierzchni drogi zbudowanej z płyt betonowych, proponujemy chwilę wytchnienia i spojrzenie na to, co widać przed nami.

            W centrum panoramy widzimy Czantorię, w lewo od niej grzbiet Skolnitego z zabudowaniami aż po szczyt, zaś jeszcze w lewo, bliżej nas, grzbiet Kobylej. Na prawo od Czantorii, wylot doliny Wisły zamyka Bukowa. W dali widać zabudowania Ustronia.W prawo od Bukowej widoczna Równica, a przed nią Orłowa. Jeszcze bardziej w prawo, na pierwszym planie Kamienny,  ze spadającym w lewo zabudowanym zboczem Jarzębatej. W dole, przed nami widoczna bardzo dobrze droga, którą za kilkanascie minut będziemy kontynuuować nasz spacer.

            Począwszy od tego miejsca rozpoczyna się bardzo strome schodzenie w dół. Wskazane jest zwracanie uwagi na sposób stawiania stopy, aby uniknąć ewentualnego zwichnięcia nogi.

            Na dole droga obchodzi jar i rozdwaja się - obydwa ramiona za chwilę połączą się, ale my wybieramy prawe. Po chwili dochodzimy do skrzyżowania - w prawo odchodzi górski szlak turystyczny prowadzący do Domu Turysty PTTK w Nowej Osadzie (3/4 godz.) zaś w lewo schodzi droga sprowadzająca do szosy Wisła-Kubalonka w rejonie przystanku „Na Kałuży”. Drogę tę można potraktować jako awaryjne zejście w przypadku załamania się pogody lub braku kondycji. Nasza trasa spacerowa biegnie prosto i wchodzi w ul.Spacerową. Po lewej mijamy kilka zabudowań, a następnie mały lasek. Po wyjściu z lasku proponujemy przejść jeszcze ok. 100 m i zatrzymawszy się popatrzeć w lewo.

            Przed nami dolina Łabajowa zamknięta Stożkiem i Kiczorami. Przy dobrej widoczności na polanie Stożka, w lewo od szczytu widoczne schronisko. Na początku doliny widoczny wiadukt kolejowy o siedmiu przęsłach, długości 120 m i wysokości filarów do 25 m. Wiadukt został wybudowany przez firmę inż. Ksawerego Goryanowicza w latach 1931-33 podczas doprowadzania kolei do Wisły Głębce. Podobny, mniejszy wiadukt (o dł.60 m) jest przerzucony nad doliną Dziechcinki. Kolejne kulminacje na prawo od doliny Łabajowa to Kobyla, Skolnity i Czantoria. W dole widoczna droga prowadząca z Wisły na Kubalonkę. Pod nami domy wczasowe „Energetyk” i „Potok”, w dali kompleks szkół hotelarskich.

            Kontunuujemy spacer. Przed nami skrzyżowanie dróg z leżącym po prawej przysiółkiem „Na Groniu”. Drogą w prawo możemy zejść w rejon Hotelu „Polonia” w Nowej Osadzie”. Idąc prosto wchodzimy na mały garb skąd widoczne są jak na dłoni zabudowania  Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich im. W.Reymonta. Nieco powyżej widoczny cmentarz komunalny. Widać stąd również bardzo dobrze przebieg linii kolejowej do Głębiec.

            Idziemy dalej naszą drogą schodząc między zabudowaniami ulicą Słoneczną. Po prawej, w dole widoczne obiekty „Jonidła”. Chociaż główny trakt schodzi w lewo (tędy można zejść do szosy w rejonie Wierchów) my idziemy cały czas grzbietem i laskiem bukowo-brzozowym dochodzimy do tylnej bramy najważniejszego cmentarza wiślańskiego „Na Gróniczku”. Tutaj spoczywają najznamienitsze osoby związane z dziejami Wisły. Opis cmentarza zamieszczony jest w oddzielnym opracowaniu.

            Po opuszczeniu cmentarza kierujemy się w lewo, w dół  w stronę głównej ulicy. Po lewej góruje nad drogą willa „Jodła” zbudowana w latach międzywojennych, w stylu witkiewiczowskim (kiedyś nazywała się „Zakopianka”). Po dojściu do ul. Kopydło skręcamy w prawo w stronę Oazy. Aby ukoić zmęczone nogi proponujemy przysiąść w cukierni „U Janeczki” i zjeść wspaniałe lody. Spacer kończymy na Oazie skąd wracamy do centrum autobusem lub pieszo.

 

                        Skopiuj  powyższy tekst i zabierz ze sobą na wycieczkę.

Opracował Franciszek Drewniok

wycieczki
Aktualności
Imprezy
Historia
Kontakt
Noclegi
Sklep

Created by Marek Pinkas